Archive for the ‘Reklama’ Category

Muzyka mp3 dobra na randki

poniedziałek, luty 18th, 2008

No i po jakiego grzyba ja się tak staram? Przecież faceci wszyscy są tacy sami! Jeżeli już się zdarzy, że zaloty przebiegają miło i zdaje się, że facet cię kocha, to najczęściej po paru dniach przyłapujesz go, jak na ulicy maca jakąś pannę, albo sam z siebie z tobą zrywa. Ja już żadnemu z nich nie wierzę i wydaje mi się, że będę sama do końca życia. Niedawno ściągnęłam z neta fajne mp3, gdzie laska śpiewa dokładnie to, co ja sama o nich wszystkich myślę takie prawdziwe disco polo. Coś tam o braku zaufania, że samej jest lepiej, bo człowiekiem nie targają złudne marzenia i tak dalej. Ja to chyba sama zostanę piosenkarką, bo z takimi tekstami to się furorę da zarobić wśród samotnych dziewczyn. Tak naprawdę to mi się już nawet odechciało chodzić do klubów czy w  inne miejsca, gdzie można poznawać chłopaków. Po co mi to wszystko? Ostatni na przykład złapał mnie na głupie teksty, że moja twarz jest fotogeniczna i on chce mi zrobić zdjęcia, a  na pewno stanę się sławną modelką. I ja się na to nabrałam.

Teledyski, gry online, filmiki

poniedziałek, styczeń 7th, 2008

Jako, że jestem od jakiegoś czasu byłym już bezdomnym i mam stałą pracę to mogę sobie pozwolić na jakiś nowy na maksa wypasiony telefonik komórkowy. Taki wiecie… karciochy pamięciochy, empetruchy, wszystko gra wow wow. Jak ten z reklamy kabaretu mumio hihi . Zacząłem się rozglądać i zwariowałem co takie dzisiejsze cacuszka potrafią. Najnowsza Nokia ma tak rewelacyjne możliwości, że bez problemów i w super jakości można na niej oglądać teledyski  i różne śmieszne filmy zupełnie za darmo. Ba, ma nawet wbudowany GPS więc może się przyda jak wybiorę się na wycieczkę w góry moją srebrną ślicznotką :) Wiem, że wyglądam na lekko zacofanego i podniecam się takim czymś, ale ja po prostu pamiętam czasy gdy królem było ZX Spectrum lub gdy niektórzy burżuje katowali Commodory („…przepraszam Pana co to jest Atari ?…”). Wymiękłem kompletnie gdy zobaczyłem jakie gry online  oferuje taka komóreczka. Można zalogować się przez internet i ściągać gierki jakie się tylko za marzy. Kiedyś (20 lat temu hehe) namiętnie grałem na Amidze i wydawało mi się to szczytem techniki, a teraz patrze, że telefony komórkowe mają lepsze możliwości graficzne niż stara poczciwinka Amigusia. Totalnym hitem w tej Nokii co chce sobie kupić jest aparat fotograficzny. On ma obiektyw 5 mega pikseli i robi takie fotki, że wymiękam. Żeby było mało to można nim nagrywać super śmieszne filmiki  a potem od razu bezprzewodowo przegrywać na laptopa i oglądać, obrabiać i robić z nimi co się tylko chce. Jutro lecę do salonu firmowego i biorę taki telefonik. Nie ma się co zastanawiać.

Zarabianie w internecie

niedziela, grudzień 16th, 2007

Na dobre rozwijam swoje interesy w internecie. Właśnie zdobyłem dwa nowe portale reklamowe, na których po pewnych przeróbkach mam zamiar zarabiać po kilkadziesiąt dolarów miesięcznie.  Wprawdzie w internecie jest bardzo dużo podobnych serwisów - katalogów stron www, ale akurat te moje posiadają już pewną historię i wartościowe poziomy PageRank, równe 3 i 4.

Najpierw czeka mnie przeróbka w kodzie, tak, aby serwis jak najlepiej reklamował wpisywane do niego strony www - w ten sposób zachęcę twórców i posiadaczy serwisów do dokonywania wpisów. Myślę też, że warto urozmaicić też trochę stronę graficzną. To najprawdopodobniej zlecę znajomemu grafikowi.

Następnie ukierunkuję reklamę moich  portali na tematy związane z prowadzeniem własnego biznesu w internecie i zarabianiem pieniędzy. Tutaj wykorzystam już posiadane zasoby internetowe o których pisałem  wcześniej. Chciałbym, aby dzięki tym stronom także inni dowiedzieli się jak inwestować w internecie. Ogólnie stawiam sobie za cel propagowanie sprawdzonych metod zarabiania , które też mi będą przynosiły zyski.

Poker, zakłady bukmacherskie, sport

niedziela, grudzień 9th, 2007

Strona z pamiętnika bezdomnych :

Bankrut, PokerZrujnować sobie życie jest bardzo łatwo. Ja jestem mistrzem zniszczenia, pogrążyłem nie tylko siebie, ale i całą swoją rodzinę. Chyba od dziecka byłem hazardzistą, od najmłodszych lat grywałem z kolegami w kapsle na pieniądze, potem zaczęły się karty i lawina ruszyła. Poker to był mój świat i pasja, nigdy niczemu i nikomu nie dałem tyle z siebie, jak tej nieszczęsnej grze. Kiedy byłem jeszcze bardzo młody i moi przeciwnicy nie byli doświadczeni, wygrywałem naprawdę sporo i rzadko spotykały mnie porażki. Potem jednak przyszły inne czasy. Ożeniłem się, założyłem rodzinę i postanowiłem spróbować czegoś nowego. Nie musiałem długo szukać, to zakłady bukmacherskie znalazły mnie, a nie ja je. Znajomy mnie w to wciągnął, opowiadając, jakie to wspaniałe zyski można z tego czerpać. Mówił o tym, jakby to była jakiś sport . Początkowo szło mi słabo, zatem za punkt honoru wziąłem sobie to, żeby zacząć wygrywać. Stawiałem coraz wyższe stawki, przegrywałem coraz więcej, ale niezrażony parłem dalej. W końcu postawiłem wszystko na jedna kartę – myślałem, że ryzyko jest zerowe i zastawiłem nasz rodzinny dom. Wczoraj okazało się, że przegrałem… Moja żona jeszcze nic nie wie, mam ochotę się powiesić, ale przecież nie zostawię jej samej z trójką dzieci bez grosza przy duszy, a tylko z moimi długami. Muszę to jakoś odpracować, nadrobić. Koniec z pokerem, z bukmacherką, zacznę nowe życie.