problemy ??

maj 6th, 2007

Czy zawsze jest tak, że człowiek na zakrętach losu zaczyna filozofować ?
Bo co ja mam za problemy?????????
W takim np. Iraku ginie codziennie średnio ze dwóstu bezbronnych, niewinnych cywili…to są czyjeś żony, mężowie, dzieci…to dopiero są tragedie i problemy…..a ja nażekam na swój los…..

Znalazłem taką stronkę z fotkami : http://www.unembedded.net

eh.. takie tam LPR -y i inni Kaczyńscy to pikuś przy tym wszystkim…

dziś coś mnie tak naszło….

albo co mają powiedzieć ludzie w Izraleu widząc jak Iran szykuje się, żeby ich usmażyć…..bo to chyba logiczne biorąc pod uwagę wypowiedzi przywódcy Iranu……ciekawe co szykuje Mossad ??? chętnie dałbym im mały pomysł na rozwiązanie problemu w białych rękawiczkach….hehehe..teraz to już przeginam….OK, na dziś koniec pisania, bo zaraz bym tu czymś przywalił….

eh…mam dość…

maj 5th, 2007

….mam powoli dość …..życie to nie film …..

cholera jasna co ja tu robie ?? kurde, przecież to jakaś paranoja żebym nie miał gdzie mieszkać !!

15 lat temu w Hamburgu zarabiałem przecież 14 marek na godzinę !!! kupę szmalu miałem ..a teraz ?? cholera niepewne 650 zł jako stróż na jakimś szrocie BMW….

W niemczech u Willego miałbym conajmniej 10 euro na godzine !!! - szlak mnie trafia, albo coś zrobię tutaj, albo wymywam do Hamburga i tyle.

Na szczęście nie palę papierosów jak reszta moich aktualnych ziomali..zawsze to trochę oszczędności…

..sorki zmywam się - jest jakis klient na moje miejsce….ale i tak jestem chłopakom z kafejki wdzięczny za to co mam….aaa może bym się tu zatrudnił….hm…..

wyzysk, wyzysk, wysk !!!

maj 3rd, 2007

No tak, właściciel szrotu zaproponował mi całe 650 zł za pełny etat…..pewnie skoro jestem bezdomny, to można mnie gnoić, ale cóż na początek i to dobre. Chcę jak najszybciej gdzieś zamieszkać !
Trochę daleko muszę dojeżdżać - szrot jest poza Szczecinem

Mam nadzieję, że mój szef nie biega po internecie i nie trafi na mojego bloga.

aaa Rychu mówił, że jego rodzina z miasteczka Lubań wspominała, że ktoś tam buduje hotel na euro 2012 i potrzebuje ludzi do pracy - jak mi się tu nie wyjdzie to pojedziemy tam budować hotel - podobno mają jakieś domki letniskowe - jakieś Brda - to moglibyśmy w nich mieszkać.

ale póki idzie lato, to chciałbym być blisko morza.

Jestem pełen optymizmu i dlatego biorę tę pracę. Mam nadzieję, że uda mi się awansować, bo w sumie lubię taką robotę i znam się na samochodach. Kilkanaście lat temu, to wszystko potrafiłem zrobić w swoim fiaciku.

Nie pojechaliśmy…..

maj 2nd, 2007

Nie pojechaliśmy nad morze, bo nikt nas nie zabrał autostopem….Byłem tylko z Rychem, staraliśmy się wyglądać normalnie ale przez godzine nikt nas nie zabrał…….zmarznelismy i wrucilismy do domu

chciałem zobaczyć swoje stare mieszkanie….mieszka tam teraz moja była żona ze swoim gachem….zarabiałem prze 6 lat kasę na budowach w niemczech, przysyłałem a ona puściła mnie z torbami……ale sobie poradze, wyjde z tego

za kilka dni spróbujemy znowu dostać się do Międzyzdroi.

jaaa, właśnie obok przy komputerze usiadła fajna dziewczyna. Czy mogła by spojrzeć na starszego od siebie faceta??? aaa mam 35 lat - wcześniej nie pisałem….dobrze, że dzisiaj ubrałem swoją marynarkę i nie wyglondam jak bezdomny, ma bardzo miły wygląd….mmmmmmm..chyba wysyła maila do swojego faceta, bo taki z serduszkami…..

a może bede miał prace - znajomy coś mówił o nowym szrocie z częściami do samochodów BMW i MERCEDES !!! - moze bede tam pracował jako stróż

ooo dostała sms właśnie….ma taki sam telefon NOKIA jaki chce sobie kupić….ma też swojego bloga, tylko nie dostrzegłem jakiego…wiem tylko, że na tym blog

dobrze że dziś nie ma durzo klientów, to mogę dłużej siedzieć przy komputerze

wyszła…..ciekawe czy ją tu kiedyś jeszcze spotkam

idę coś zjeść - obok jest hipermarket i moze znowu jakies promocje będą.